Ciasto, któremu za bazę posłużył przepis na miodownik. I o ile miodownik wyszedł smaczny, to uważam, że piernik wyszedł pyszny. Miałam gości, którzy bynajmniej nie są na żadnej diecie i chwalili, że bardzo dobry. Jeśli nie musicie nic ograniczać, zróbcie to ciasto z miodem pszczelim i mlekiem krowim, a na pewno nie pożałujecie. Bardzo polecam na świąteczny stół.
PIERNIK PRZEKŁADANY
Ciasto:
- 1/2 kg mąki pszennej
- 1/2 szklanki miodu sztucznego (lub syropu słodowego)
- 1/2 szklanki oleju
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- kilka łyżek mleka roślinnego (u mnie ryżowe)
- po łyżeczce cynamonu, zmielonych goździków i imbiru
- słoik powideł śliwkowych
- ok. 2 łyżki cukru pudru wymieszane z 1 łyżeczką cynamonu
Do mąki wymieszanej z proszkiem, sodą i przyprawami dodać olej, posiekać. Dodać syrop słodowy lub miód, mleko i stopniowo wodę do uzyskania miękkiego ciasta. Upiec 2 placki na dużej blasze w temp. 180°C (pieką się szybko, trzeba uważać, by ich nie przypalić). Placki powinny być cienkie, takie są najsmaczniejsze. Zimne placki przekroić na pół, smarować powidłami i gorącą masą, a ostatni placek posypać przez sitko cynamonowym cukrem pudrem. Ciasto schłodzić przez noc w lodówce.
Masa:
- 4 szklanki mleka roślinnego (u mnie ryżowe waniliowe)
- 1/2-3/4 szklanki kaszy manny
- 3/4 szklanki syropu słodowego lub miodu sztucznego
- cukier waniliowy
- 2 łyżki margaryny bezmlecznej
Zagotować 3 szklanki mleka z cukrem waniliowym oraz syropem słodowym lub miodem, dodać wymieszaną kaszę w 1 szklance mleka i margarynę. Gotować kilka minut.
Smacznego!